Jasiek był wczoraj zaproszony na urodziny kolegi, w związku z tym do prezentu dorobiłam karteczkę, taką oto:
Jeszcze przed wręczeniem dodałam robotom nieco więcej białego i "podrasowałam", ale już nie uwieczniłam zmian ;) A zdjęcia są dwa, bo nie mogłam się zdecydować... Pierwsze w dziennym świetle, drugie z lampą. Które lepsze?
świetną karteczkę poczyniłaś:) no i widzę, że cudne stempelki-roboty mają swój debiut:)pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńale świetny pomysł, te roboty są urocze:)
OdpowiedzUsuńFajna karteczka! Świetne to niebo w tle. A zdjęcie lepsze z lampą.
OdpowiedzUsuńbiegam tutaj sobie i jestem niesamowicie zachwycona Twoimi pracami... i aż mąż mój zainteresował się skąd u mnie te ochy i achy... przy biurku :) Pięknie tworzysz, dziękuję, ze mogłam tutaj zaglądnąć i nacieszyć oczy tymi cudownościami :*
OdpowiedzUsuńobejrzałabym jeszcze kilka zdjęć... bo kartka fajna w tej czerwieni, taka energetyczna jak tylko może być siedmiolatek!
OdpowiedzUsuń