W trakcie tzw. długiego weekendu udało mi się skończyć poniższy kwiat, który zajął mi trochę czasu systematycznie podkradanego z wykonywania innych, zawsze przecież ważniejszych czynności...
Papier do akwareli był początkowo wielkości A4, ale dłuższy bok jednak lekko przycięłam i ostatecznie obrazek przyjął kształt niemal kwadratowego prostokąta ;) Poza tym udział wzięły farby Ecoline (light green, turquoise blue i white), a także czarny dwustronny marker permanentny do CD (taki z cienką i grubą końcówką).
A gdyby ktoś gdzieś widział do kupienia czarny pisak permanentny, ale cienki - np. 02, 03, lub biały, nawet niekoniecznie taki cienki, to będę wdzięczna za info :)