piątek, 21 listopada 2014

pióra. różne pióra :)

 Najpierw w art journalu. Inspirowane mocno pracami fantastycznej Veroniki Funk, szczególnie właśnie piórami, na przykład tym lub tym, i jej częścią kursu 21 SECRETS.

First feathers from my art journal. Greatly inspired by wonderful Veronica Funk, especially those with feathers, like this or this, and her part od 21 SECRETS.





A tak wyglądają moje kalendarze, które alteruję. Pióra zostaly namalowane w jednym z nich. Razem z nimi pozuje dla porównania wielkości mój zeszyt na bazgrołki (taki zwykły szkolny zeszyt), z piękną okładką w kropeczki.

And these are my calendars that I've been altering for some time. The feathers are painted in one of them. To compare the sizes I put with them the notebook  I use for skething and doodles. It's just a regular school notebook with an unregulary beautiful cover with dots ;)


I jeszcze chciałam wam pokazać łapacza snów, którego niedawno zrobiłam, a mój najdroższy mąż powiesił już nad naszym łóżkiem. Już od dawna chciałam taki mieć, ale ciągle coś mi stawało na przeszkodzie... Ostatecznie zbiłam szklaną pokrywkę od garnka (przypadkowo!) i została mi idealna metalowa obręcz :) Poszperałam w necie, głównie na Pinterest, znalazłam kilka inspiracji i oto jest:

I also wanted to show you a dream catcher I made some time ago. Thanks to my dear husband it's already hangng over our bed. I'd wanted it for a long time, but there was always something. And so it happened that I broke a glass lid (by accident!) and I stayed with a perfect metal  ring :)  I browsed the net, found some ideas, mainly on Pinterest, and here it is:




Użyłam różnych piórek, starych "indiańskich" kolczyków i nieużywanego naszyjnika.

I used various feathers, old native american inspired earrings and an old necklace, that I never used.







I'm linking to Paint Party Friday, Art Journal Every Day and Friday Sketches.




czwartek, 20 listopada 2014

powiem wam

http://jeanneoliverdesigns.com/blog/2014/11/20/official-launch-living-studio-huge-giveaway/


The official launch of The Living Studio retreats and a wonderful giveaway at Jeanne Oliver!

poniedziałek, 17 listopada 2014

11 pytań

Tores zadała mi takie oto pytania i wypada odpowiedzieć ;)

1. Czego nowego nauczyłaś się w ciągu ostatniego roku?

Jogi. To znaczy właściwie trudno powiedzieć, że się nauczyłam, zaczęłam ćwiczyć w lutym i cały czas się uczę i nawet mam wrażenie, że robię postępy :)  Z rzeczy robótkowych to raczej postanowiłam w tym roku rozwijać i pogłębiać dotychczasowe umiejętności, więc trudno mi tak jednoznacznie zidentyfikować nowe.

2. Czy w ciągu ostatniego roku obejrzałaś jakiś film, serial, który wyjątkowo Ci się spodobał, poruszył, wciągnął?

Nie oglądam telewizji, nie oglądam seriali, a z filmów to w tym roku najbardziej podobała mi się "Kraina lodu" z cudną piosenką główną i świetnym przesłaniem (że nie należy wychodzić nawet za księcia z bajki, jeżeli znamy go króciutko, bo może okazać się nie takim znowu ideałem, no i że najważniejsza jest rodzina i nikt inny tak nie kocha). I jeszcze ma elementy magiczne, dzięki którym film podobał się nawet mojemu 11-letniemu wtedy jeszcze synowi :)
 


3. A może przeczytałaś jakąś wyjątkową książkę?

Cóż, wypadałoby jakąś ambitną lekturę tu wstawić, ale prawda jest taka, że czytam dużo, ale raczej lekko. Ostatnio pasjonuje mnie gatunek nazwany pięknie po angielsku Urban fantasy, na czele z bardzo przyjemnymi książkami o Dorze Wilk polskiej pisarki Anety Jadowskiej (6. i podobno ostatnia część cyklu już w środę!). Podobały mi się również Patricia Briggs z cyklem o Mercedes Thompson, Ilona Andrews o Kate Daniels i jeszcze jakieś inne, ale musiałabym poszukać nazwisk. Robiłam sobie ostatnio powtórkę z różnych dziewczyńskich lektur, typu Jeżycjada czy Ania z Zielonego Wzgórza. Przeczytałam też - i to w sumie mogę wszystkim tworzącym polecić - Drogę Artysty Julii Cameron. Nie robiłam zalecanych tam ćwiczeń, ale całość jest ciekawa i pozwala spojrzeć na własną twórczość nieco inaczej.

4. Czy masz jakieś twórcze plany, zamierzenia, na najbliższy czas (wykraczające poza plan zrobienia kartek świątecznych), czy nie planujesz, natchnienie samo przychodzi?

 Mam bardzo dużo planów, gorzej z czasem...

5. Czy masz swoje ulubione zdjęcie słodkiego kotka w internecie?


Mam swojego ulubionego słodkiego kotka w domu (właściwie kocicę, choć weterynarz jej płeć wykreślił z książeczki po sterylizacji), nie potrzebne mi zdjęcia ;)

Za to mam śliczne kocięta dwa do oddania - znalazły się nagle tydzień temu na naszym ogródku, tak na oko 8-10 tygodni, i póki co je przygarnęliśmy, ale nie bardzo się czuję na siłach mieć 3 koty w domu... Czekamy na wizytę u weterynarza, ale sądząc po apetycie i rozpierającej je energii to są całkowicie zdrowe ;) Jeśli więc ktoś z Wielkopolski chce mieć kotka to szczerze polecam!



6. Wymień trzy miejsca w internecie, do których najczęściej zaglądasz.

Alisa Burke 
mój Pinterest
i jeszcze ostatnio Dirty Footprints Studio, gdzie publikowane są 21 SECRETS Conversations

7. Gdybyś miała polecić do czytania ciekawy blog, to jaki by to był?

Ale tak ogólnie, czy konkretnie? Bo jeśli konkretnie, to od ciebie się o nim dowiedziałam (to piszę do Tores) -  uwielbiam Królową Matkę i jej bandę! 

8. Najlepszy sposób na przetrwanie zimy to…?

Najlepszy sposób na przetrwanie wszelkich trudności to szydełkowanie i bazgrołki ;)


9. Zakupy - do jakiego sklepu najbardziej lubisz chodzić?


Szczerze mówiąc nie lubię do sklepów chodzić w ogóle... Z konieczności robię regularne zakupy spożywczo-domowe, ale nie znoszę wręcz supermarketów, więc ograniczam się do okolicznych dyskontów. Najbardziej lubię zwiedzać internetowe sklepy plastyczne i scrapowe :)

10. Co chciałabyś dostać od Mikołaja?

Chciałbym dostać kurs internetowy LifeBook 2015, albo któryś z kursów Alisy Burke, szczególnie Sketchbook Delight albo Watercolor Bliss...

11. Poleć jakąś akcję charytatywną, którą warto wesprzeć.

Konkretnie nie polecę, ale warta wsparcia jest moim zdaniem każda akcja dla dzieci, a szczególnie pomagająca rodzinnym domom dziecka.

I nie nominuję nikogo, bardzo przepraszam, ale jakoś nie czuję się na siłach...

Ale za to przy okazji informuję o pięknym rozdawnictwie i proponuję pozwiedzać trochę bloga, bo Sylwia pięknie tworzy!Czego próbkę możecie zobaczyć poniżej:

http://tandiart.blogspot.com/2014/11/happy-birthday-big-giveaway.html?showComment=1416265931433#c891983941565284930

niedziela, 16 listopada 2014

upgrade czyli przeróbka

Całkiem chyba niedawno pokazywałam wpis art journalowy w kalendarzu, który alteruję, ale cały czas nie miałam uczucia, że te strony są skończone. No i rzeczywiście - przyszła pora na kolejne warstwy i przeróbkę, i teraz wygląda to tak:

Quite recently I showed my art journal pages, in the calendar I've been altering, but I didin't have the feeling, that the spread was completely finished, you know? And the time has come for more layers and changes, and now it looks like that:


Tak wyglądało to wcześniej - KLIK
This is how it looked before - CLICK


Nie jestem pewna czy to już ostateczna wersja, ale na razie nie wiem co dalej ;) Bardzo jestem ciekawa, która wersja wam się bardziej podoba...

I'm not sure if it's the ultimate version, but so far the ideas have finished ;) I'm very curious which version you like more...

czwartek, 13 listopada 2014

czarno na białym

przypłynęły takie dwie do mnie... ;)

such two have swum to me... ;)


i skończyłam jeszcze taki:

and I managed to finish this one as well:


piątek, 7 listopada 2014

kilka bazgrołków

Dziś mam do pokazania tylko kilka rysuneczków, nic specjalnego, efekt kilku dosłownie wolnych chwil w ciągu ostatniego tygodnia... 

Today I've got only some doodles to show, nothing special... They are a result of a few very brief free moments I've had over the week...

Pomysł na pierwszy postał w wieczór halloweenowy.

The first idea for this one appeared on Halloween ;)


Coś jakby mandala - znów ;)

Something mandala-like, again ;)


Poniższy narysowałam na jakimś skrawku papieru, ale ponieważ mi się podobał, to wycięłam i wkleiłam do zeszytu z bazgrołkami:

This one I sketched on a scrap of paper, but I liked it, so I decided to cut it out and glue into my sketchbook:


Troszkę byłam zmęczona i zdenerwowana, więc taki mały bazgrołek dla rozluźnienia (kółka i spiralki są bardzo relaksujące):

I was a bit tired and  I get angry easily when I'm tired, so I sketched this one to calm down (circles and spirals are very  relaxing!):


Szybkie piórko:

A quick feather:



I jako bonus, dziś narysowana długopisem radosna rybka... Nie zabrałam szkicownika, a czekałam chwilę i tylko taki papier miałam dostępny ;)

And a little extra today morning doodle - a happy fish... I didn't take my sketchbook and I had to wait for a moment and all I had was this scrap of paper and a pen ;)



I'm linking to Paint Party Friday, Art Journal Every Day and Friday Sketches :)



And do you know about  21 SECRETS Conversations that Connie Hozvicka hosts everyday on Dirty Footprints Studio? These are wonderful, inspiring and extremely interesting video inteviews with artists about their artistic paths and they are FREE! You can watch them HERE :)




piątek, 31 października 2014

mandala zen

Ciągle sobie coś tam bazgrzę w moim wściekle różowym zeszycie w białe kropeczki (kupiłam go, bo miał białe kartki i szalenie podobała mi się okładka), ale gramaturę ma potwornie niską i chyba jednak następny zeszyt będzie "profesjonalny"... No a ostatni rysunek to znów mandala, tym razem nawet dość okrągła ;)

I keep sketching in my notebook (I bought it because I loved the cover - bright pink with little white dots), but the paper is extremely thin, so next time I'll probably invest in a "professional" one... And the last drawing is a mandala again, moreover - it's more than less round! ;)




I'm linking to Paint Party Friday, Art Journal Every Day and Friday Sketches.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...