piątek, 1 sierpnia 2014

krzywy bazgroł żurnalowy

Prościutki taki. Ale za to w kolorach, nawet czterech, jeśli oczywiście policzymy czarny i biały ;)
Połączenie czerwonego i turkusowego jest jedną z moich ulubionych kombinacji, więc się pobawiłam.
Wyszło troszkę krzywo, ale przecież "tak miało być"! W każdym razie nie spędza mi to snu z powiek, a nawet muszę powiedzieć, że wolę takie naturalne krzywizny, niż doskonałości od linijki... Przynajmniej w art journalu ;) A wy co myślicie?


W tworzeniu powyższej strony udział wzięły czarne cienkopisy permanentne różnej grubości, turkusowa kredka Neocolor II, czerwona kredka Derwent Artbar i biały pisak olejowy

pozdrawiam zaglądaczy i dziękuję serdecznie za zostawione komentarze!

I'm linking to Paint Party Friday , Art Journal Everyday and Friday Sketches  :)

środa, 30 lipca 2014

z kotem i strzałkami


Jeszcze trzy zakładki. Pierwsza jest moja osobista:



Obie strzałki powstały z pomocą TEJ MASKI.

I jeszcze z kotem:

  

Wszystkie zrobione już jakiś czas temu, tylko nie miałam jakoś głowy, żeby pokazać ;)

wtorek, 29 lipca 2014

black and white

 Czyli czarno-białe bazgrołki.
Pierwszy bazgrołek w art journalu i jak widać - niestety uciekły mi proporcje. A wszystko przez to, że ja swoich obrazków nie planuję, nie szkicuję ołówkiem, ani nic w tym stylu... Po prostu zaczynam i jakoś tak dalej "się" rysują... No i efekt efekt czasem jest jak poniżej :(  Ale słowo daję - nie wiedziałam, że tam wyrosną liście!



 A na dokładkę jeszcze nie pokazywana zakładka w podobnej stylistyce:


pozdrawiam wytrwałych zaglądaczy i z góry serdecznie dziękuję za czas poświęcony na napisanie komentarza!  XOXO

lipiec :)


tym się z grubsza zajmowałam w lipcu - najpierw przygotowaniami, dojazdem, potem pobytem, a na końcu powrotem do rzeczywistości...


fajnie było!
czego i wam życzę :D


poniedziałek, 30 czerwca 2014

drzewo i strzały

  Drzewko podobne do tych z poprzedniego posta. Strzałki różne, ale głównie wykonane z pomocą obłędnej maski, którą znalazłam w ulubionym sklepie STONOGI.PL.

Tło jest eksperymentalne i powstawało dłuuuugo, co jakiś czas coś tam dopaćkałam i tyle ;)




A poza tym kto jeszcze nie wie, to informuję, że we wrześniu zapraszamy do Poznania na fantastyczne CRAFT PARTY! Szczegóły można znaleźć TUTAJ, albo po kliknięciu w baner :)

ZAPRASZAMY!!!

http://www.ogolnopolskiecraftparty.blogspot.com/

piątek, 27 czerwca 2014

drzewka, piórka, kwiatki i inne zakładki

Jak mnie nie było, a nie było mnie tu dość długo, to zajmowałam się różnymi rzeczami, najczęściej w ogóle nie związanymi z tzw. działalnością artystyczną. Pochłaniały mnie sprawy zawodowe i szeroko rozumiane rodzinne. A w chwilach, gdy byłam w stanie się oderwać, robiłam małe użytkowe bazgrołki, które mają się stać docelowo zakładkami. Dziś pokażę pierwszy rzut, już wykończony. Częściowo udało mi się pogrupować je tematycznie...

Najpierw więc drzewka. Pierwsze z prawej sote, czyli tylko pisak na białym tle. To w środku pokolorowane kredkami Neocolor II (gdyby ktoś wiedział, gdzie je można w Polsce kupić na sztuki, to będę wdzięczna za info!) i rozmazane niedbale wodą. To po lewej narysowałam na tle wcześniej pokolorowanym distressami.



 Kwiatki:



Takie nie-wiadomo-co:


Grzybek (gdyby ktoś się nie domyślił patrząc, he he ;)) A niebieskie tło jest pomalowane pędzelkiem z wykorzystaniem tuszu distress):


I piórka (to po lewej pokolorowane akwarelami, to po prawej narysowane na tle wcześniej zabarwionym distressami):


A tak z grubsza wyglądają z drugiej strony, w sumie nic ciekawego, ale nie zostawiłam gładkiego kartonu:


Gdyby kogoś interesowała baza, to na zakładki zawsze wykorzystuję przekładki kartonowe z pudełek z herbatą (zawsze kupuję duże opakowania, a że dużo też jej piję, to mam regularne dostawy surowca).

I jeszcze pytanie - czy ktoś może sprawdził empirycznie, czy droższe/ artystyczne akwarele ze sklepu plastycznego  NIE brudzą po wyschnięciu? W przeciwieństwie do takich szkolnych, które zawsze po dzieciach wykańczam... Zapomniałam się i pokolorowałam kilka obrazków na zakładki, ale one brudzą :(  Spróbuję je zabezpieczyć fiksatywą (albo lakierem do włosów ;)), ale w przyszłości wolałabym od razu malować nie brudzącymi farbami... Będę wdzięczna za opinie!

pozdrawiam już wakacyjnie!

ps. I'm linking my little bookmarks to Paint Party Friday!

wtorek, 6 maja 2014

niebiańsko

Art journal, przygotowany specjalnie dla Tores, z okazji wymiany niebiańskiej, organizowanej na Collage Cafe. Z niekoniecznie zalecanymi kolorami (bo miały być biały, żółty i złoty), ale po uzgodnieniu z Tores, bo obu nam niebo kojarzy się bardziej niebieskawo, a złotek raczej mało posiadamy ;) Albumik wykonany jest wg instrukcji Jenniebellie, które są zawarte w jej darmowym kursie na tej stronie (możliwe, że trzeba się zarejestrować, ale wg mnie warto!).
 Poza tym lojalnie ostrzegam, że dużo zdjęć, ale na końcu posta można zobaczyć pozostałą część tematycznej wymiany.

Okładka:




I strony pojedynczo:



Kolejne:
 

I znów pojedynczo:



I ostatnie:


Też pojedynczo, a co ;)
 


I jeszcze raz okładki, przód i tył:
 

A to z grubsza całość przesyłki, poszłam w klimaty skrzydlate głównie, a gwiazdki zrobiłam osobiście na szydełku, z wykorzystaniem tego schematu.


Kto chce zobaczyć, co ja dostałam? Bardzo proszę: KLIK
I jeszcze raz dziękuję za świetną zabawę i cudne prezenty!!! :*


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...