Część świeżutkich, część już nieco mniej, niektóre poszły w świat, niestety bez uwiecznienia na fotografii... No nie znoszę po prostu fotografować biżuterii, ZAWSZE wychodzi na moich zdjęciach gorzej niż w rzeczywistości :( Choć i tak zrobiłam - moim zdaniem - znaczne postępy i teraz nawet WIDAĆ kolczyki na moich fotkach, he he ;)
Dla ułatwienia komentującym ponumeruję fotki, wtedy łatwiej będzie można powiedzieć, które najbardziej się podobają (jeśli w ogóle jakieś się podobają...). I jestem ogromnie ciekawa, które WAM się podobają! Bo z dotychczasowego mojego blogowego oglądactwa i wymiany opinii ze znajomymi z "reala" wynika, że mój gust jest... hmmmm... inny :) Niż większości w każdym razie, właśnie w kwestii biżuterii, a szczególnie zrobionej przez mnie :)
No to koniec gadania, czas na zdjęcia:
1. gdyby ktoś przypadkiem wiedział co to za kamień (?), to będę wdzieczna, bo nie pamiętam niestety :(

2.

3. różowy kwarc

4. noc kairu

5.

6. turkus i lawa

7. turkus

8.

9. te i następne są bardzo podobne, ale jednak NIE identyczne :)

10.

trochę fioletów...
11.

12.

13.

14. takie trochę dziwne, te koraliki są akrylowe (leciutkie) i mają taki perłowy połysk...

15.

16. koral

17. też koral

18. a tu właściwie nie ma się co chwalić, bo niewiele mojej pracy przy tej parze kolczyków, ale ładne są, więc pokazuję :) mam jeszcze takie kwiatki żółte i ciemno-różowe, ale pokazywać wszystkich nie będę, bez obaw ;)

I to wszystko na dziś. Dziękuję wszystkim, którzy dotrwali do końca!!!
A szczególnie gorące podziękowania kieruję do tych, którzy zostawiają komentarze!!!
Wiosenne buziaki przesyłam wszystkim!
:* :* :*